07 listopada, 2012

W Białym Domu bez zmian


5 komentarzy:

  1. Obserwowałem, teraz słucham w radio. Mówią u nas o wielkiej radości na ulicach Waszyngtonu i się cieszę z wyniku. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadza się, na ulicach Waszyngtonu było w nocy wesoło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko pozazdrościć - tej radości a przede wszystkim kultury polityków. U nas bardzo dużo przychylnych komentarzy po pierwszych słowach zwycięzcy i przegranego. Pewnie dlatego, że w naszych warunkach to egzotyka :) i nie ma co liczyć na szybką poprawę. Dziś dla nas dodatkowo miły dzień - dokładnie rok temu 7 listopada o godz. 16-tej miejscowego czasu wylądowaliśmy w NYC. Niezapomniane wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Może znowu dostanie Nagrodę Nobla? ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na blogu. Zapraszam też na moje profile na Facebooku i Instagramie.