Ameryka i ja: Test "na obywatela USA"

09 maja, 2012

Test "na obywatela USA"

Dwoje moich znajomych stało się w ostatnich tygodniach obywatelami USA. Kolega, z pochodzenia Polak, napił się z tej okazji szybko wódki, bo nie miał czasu na wielkie świętowanie. Koleżanka, z pochodzenia Chilijka zrobiła natomiast w domu wielkie party. Założyła na głowę tekturowy rożek (taki z gumką pod brodą żeby nie spadł) i podskakiwała ze szczęścia jak piłeczka. Naprawdę bardzo się cieszyła.


Zanim jednak oboje otrzymali upragniony dokument, musieli zdać egzamin "na obywatela", który fachowo nazywa się naturalization test. Egzamin składa się z dwóch części. Pierwsza to angielski, druga dotyczy Stanów Zjednoczonych. Tu pytań jest 10 i poprawnie trzeba odpowiedzieć na co najmniej 6. Chcąc zaliczyć ten test, należy wykuć na blaszkę sto różnych zagadnień. Moi znajomi oczywiście wystukali co trzeba, więc poszło im pięknie i gładko.

Czy jednak przeciętny Amerykanin też by przeszedł przez test jak burza? Chyba nie. Z ostatnich badań przeprowadzonych przez Xavier University’s Center for the American Dream wynika bowiem, że jedna trzecia ludzi urodzonych w USA oblałaby ten test i nie odpowiedziała poprawnie na co najmniej 6 z dziesięciu pytań.

W sieci pojawiło się właśnie krótkie video z dość przewrotnym pytaniem : "Czy jesteś mądrzejszy niż Amerykanin?" Na filmie na pytania z testu odpowiadają ludzie spotkani przy Times Square w Nowym Jorku. Macie ochotę na szybki test i zabawę? Tak? Proszę bardzo:)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na blogu. Zapraszam też na moje profile na Facebooku i Instagramie.