13 maja, 2012

Central Park. W maju


Przed wejściem do Central Parku, w pobliżu hotelu Plaza chłopak o egzotycznej urodzie próbował nam sprzedać wycieczkę rikszą po parku za 180 dolarów. Wybraliśmy nogi, bo taniej. Naprawdę bardzo starał się, zapewniając, że będzie robił przystanki, byśmy mogli spokojnie umieścić zdjęcia na Facebooku w albumie pt. "My w Central Parku". Żyłkę do targowania wyssał pewnie z mlekiem matki. Przedstawiał wiele opcji. Kiedy już odchodziliśmy prawie krzyczał, że może nam zrobić krótką wycieczkę za 75 dolarów ("specjalnie dla was moi przyjaciele!"). Wcześniej pytał skąd pochodzimy. Z Polski. "Czyli mówicie po rosyjsku?"

W weekend Central Park był niczym plaża. Dziewczyny w bikini na kocach, panowie, którzy razem z butami zrzucali też skarpetki oraz młodzież ganiająca za latającym talerzem. Ktoś czytał, ktoś stał na głowie. Ktoś jadł, ktoś spał. Każdy robił co chciał. Z jednej strony książki, iPady, komórki i aparaty fotograficzne. Z drugiej - kosze piknikowe, sałatki, kanapki i napoje. Mnóstwo miejscowych i równie wielu turystów. Piknik w Central Parku? Zdecydowanie tak. Albo choćby drzemka. Nawet jeśli miałaby trwać tylko dziesięć minut...









Ci z Was, którzy nie widzieli zdjęć Central Parku jesienią odsyłam do mojego wcześniejszego wpisu. Możecie go znaleźć tutaj.

16 komentarzy:

  1. o, zdjęcia Central Parku to możesz akurat w ilościach hurtowych wrzucać :) piękne miejsce... I wish I were there... ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś tam dotrzesz, jestem pewna:)

      Usuń
  2. Jakie super zdjęcia, dziękuję :)
    Byliśmy tam w listopadzie było ciepło ale nie aż tak ja na zdjęciach. To jedno z wielu pieknych miejsc i chwil, które spędziliśmy w NYC i często wracamy we wspomnianiach i myślimy... do następnego razu. Ponadto w planach mam aby choć raz pobiegać po ścieżkach Central Parku - bezcenne :)
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też był plan żeby pobiegać ale skończyło się na leżeniu:) Pozdrowienia!

      Usuń
  3. A pytałaś tych wszystkich ludzi, czy się zgadzają na umieszczenie ich wizerunku w Internecie? ;-)
    A na jasnych Błoniach można się przejechać ciuchcią za 5 zika! -tak powiedz temu rikszarzowi, jak go jeszcze spotkasz!!! 180 dolców, raaany....

    OdpowiedzUsuń
  4. Ameryka wolny kraj, tu nie nie pasków na oczach ani określeń typu Jan K. Od razu po nazwisku i twarz pokazana w telewizji;)

    Rikszarz to naprawdę było przegięcie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, w USA nie ma czegoś takiego jak autoryzacje i inne sracje. Mają zasadę, jak coś ci nie pasi, z czymś się nie zgadzasz, to idź do sądu. Pod tym względem są bardzo liberalni.

      Usuń
  5. U nas Jak.K syn Marka Kowalskiego :D
    Ogólnie na świcie jest taka chora chęć prywatności i teraz w google maps jak się jedzie samochodem do wszystkie twarze są zamazane, kiedyś tak nie było ale poszły pozwy do sądów o naruszanie prywatności.

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawie jak Wyspa Słodowa we Wrocławiu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak się społeczeństwo na trawce wyleguje?:)

      Usuń
    2. Prawie, jest nieco więcej studentów na metr kwadratowy, więcej alkoholu, zdecydowanie mniej trawy i bardziej swojsko ;-)

      Usuń
    3. Teraz tak myślę, że chyba nie widziałam dotąd w Central Parku kogoś, kto by był podpity:)

      Usuń
  7. Cudne zdjecia, te i jesienia. Czuje sie jakbym siedziala na tej trawce i rozkoszowala robieniem "nic"
    Zapomnialam dokladna historie Central Park ale co to za geniusz ze zaprojektowano ten park i nigdy nie pozwolono aby nawet kawalek tej ziemi byl oddany pod zabudowe. Glowe daje ze taki Trump mialby pomysl co z tym zrobic. To i np parki narodowe w USA zalozone kiedy jeszcze bizony lataly po preriachu...co za wizja.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka soczysta zieleń!!! Wiosna !!! Piękne zdjęcia, ciekawe wpisy!! Czekam na nastepne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Wam za wpisy i komentarze. Lubię gdy komentujecie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na blogu. Zapraszam też na moje profile na Facebooku i Instagramie.