Ameryka i ja: Channel Gardens, ładnie tu

26 marca, 2012

Channel Gardens, ładnie tu


Teraz jest bardzo wiosennie i kolorowo. Kwitną przede wszystkim żonkile i hiacynty, ale o uroku tego miejsca stanowią też niewielkie drzewka obsypane różowymi i białymi kwiatami. Hiacynty (te fioletowe) pachną tak intensywnie i przyjemnie, że po prostu nie chce się człowiekowi nigdzie ruszać, zwłaszcza, iż można przycupnąć na ławce (tak na marginesie, ludzie wąchają namiętnie żonkile, myśląc, że to właśnie one są źródłem tego zapachu).

O Channel Gardens czyli zielonym skwerze z sześcioma basenami z wodą (nie do pływania) i ozdobnymi fontannami przy Rockefeller Plaza na Manhattanie, pisałam już kiedyś i pokazywałam Wam zdjęcia. Raz była to jesienna sceneria z kapuścianymi rabatami - dla przypomnienia zdjęcia są tutaj, innym razem dekoracje z okazji Bożego Narodzenia, znajdziecie je tutaj.

Dziś kilka aktualnych fotek, będących dowodem na to, że wiosna na dobre zagościła w Nowym Jorku (mimo, iż lodowisko przy Rockefeller Center wciąż działa). Szalenie lubię to miejsce. Właściwie zawsze tu zaglądamy (Pan X i ja) przy okazji pobytu na Manhattanie. Najfajniejsze w tym skwerze jest to, że w zasadzie za każdym razem wygląda inaczej. Nie wiem jak często wymieniane są kwiaty i krzewy, ale na pewno nie są to wyłącznie zmiany wynikające z pór roku. Tu raczej nikt nie oszczędza na zieleni, tu liczy się efekt. Jak dla mnie, super!

u góry Rockefeller Tower są tarasy widokowe
u podnóża wieży w sezonie jesienno-zimowym działa lodowisko

3 komentarze:

  1. widzieliśmy to miejsce kiedy "instalowała się" choinka :) ale teraz bardziej kolorowe jest. Super.

    OdpowiedzUsuń
  2. latem będzie coś a'la dżungla:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam latem... pięknie. Szkoda, że nie znałam Twojego bloga wcześniej. Byłoby mi łatwiej zwiedzać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na blogu. Zapraszam też na moje profile na Facebooku i Instagramie.