Ameryka i ja: Łamagi z Waszyngtonu (za kółkiem)

21 stycznia, 2012

Łamagi z Waszyngtonu (za kółkiem)


Według badań, które opublikowano kilka miesięcy temu, Waszyngton może "poszczycić się"  najgłupszymi kierowcami w całych Stanach (tzn. najsłabiej w całej Ameryce znają przepisy). Patrząc na to, co działo się w piątek w nocy kiedy prószył delikatnie śnieg, od razu chciało się krzyczeć : Boże, co za łamagi!


Z jeżdżeniem samochodem jest tak, że w zasadzie każdy ma czasem gorszy dzień i prowadzi jak przysłowiowy wujcio w kapeluszu, który odpala silnik raz na tydzień udając się na obiad do jakiejś cioci. W piątek w nocy miałam wrażenie, że obok mojego budynku jeździli wyłącznie  tacy wujciowie. Spadły może dwa centymetry śniegu. Kierowcy kompletnie nie potrafili zapanować nad samochodami. Jechali przesadnie powoli. Zamiast dodawać gazu żeby pokonać lekkie wzniesienie, zwalniali i nie byli w stanie podjechać. Poza tym, kiepsko radzili sobie też taksówkarze, co jest o tyle dziwne, bo oni akurat powinni radzić sobie dobrze. Nic z tego.

W sobotę w DC zostało jeszcze trochę śniegu. Mimo przenikliwego zimna, społeczeństwo wyruszyło na spacery, kręciło się też trochę turystów. Centrum o tej porze roku prezentuje się jednak mało imponująco, zwłaszcza, że rozpoczął się wielki remont trawnika przy National Mall  (w skrócie, obszaru parkowego rozciągającego się od Kapitolu  przez  Monument Waszyngtona do The Lincol Memorial Reflecting Pool).  Reflecting Pool też od kilku miesięcy jest w remoncie, wody w wzbiorniku nie ma, wszystko rozryte. Wykopki potrwają do końca roku. No ale za rok, w styczniu, u stóp Kapitolu zostanie zaprzysiężony kolejny prezydent USA (albo obecny) i trawnik, który wypełni się milionami ludzi, musi być do tego czasu gotowy (i piękny).

Poniżej dołączam kilka fotek. W pobliżu National Mall natrafiłam na kwitnące drzewo. To chyba ozdobna wiśnia. Dość zaskakujący widok jak na styczeń ...

National Mall przed remontem (latem)
National Mall obecnie
Reflecting Poll w trakcie przebudowy i modernizacji, Monument od drugiej strony niż powyżej
Kapitol - przy kopule też coś robią
kwitnące wiśnie obok Muzeum Lotnictwa i Kosmosu

1 komentarz:

  1. Kwitnących wiśni szczerze zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na blogu. Zapraszam też na moje profile na Facebooku i Instagramie.