Ameryka i ja: Życie mi miłe

27 listopada, 2011

Życie mi miłe

W piątek a raczej z czwartku na piątek, po dziękczynnej kolacji Amerykanie ruszyli szturmem na sklepy. Omijam w tym dniu szerokim łukiem wszelkie centra handlowe, bo życie mi miłe.  To po prostu szaleństwo. Jasne, że fajnie jest kupić coś za pół ceny albo i mniej, ale mówiąc szczerze są pewne granice.

Tylko raz w życiu wybrałam się na zakupy w Black Friday. To było dwa lata temu i był to mój pierwszy Czarny Piątek w USA. Nie stałam rzecz jasna od północy pod sklepem. Poszłam po południu. Wiadomo, wszystko było już przebrane ale i tak towar wylewał się zewsząd. Wiele rzeczy walało się na podłodze, ale nikogo to nie obchodziło. Poddałam się szybko. To znaczy skapitulowałam. Nie chciało mi się stać w kolejkach do przebieralni czy kasy. Były po prostu gigantyczne. Inna sprawa, że nie znalazłam takiej rzeczy, na której by mi specjalnie zależało. Z resztą, po ponad dwóch latach spędzonych tutaj nauczyłam się, że promocje w USA są często i naprawdę nie trzeba narażać życia by wyszarpać coś taniej w Black Friday.

Jutro Cyber Monday, czyli obniżki w internecie. Ta perspektywa podoba mi się już bardziej. Aczkolwiek nie wiem czy uda mi się coś kupić, ponieważ w tamtym roku niemal cała sieć na wschodnim wybrzeżu została zablokowana. Nie trudno zgadnąć, że wszyscy ruszyli szturmem na sklepy, tym razem internetowe.

Poniżej możecie zobaczyć video, które nakręcono w Czarny Piątek, w jednym ze sklepów sieci Wal Mart (to nie moje dzieło, jest w serwisie YouTube). Żeby niezorientowanym zobrazować mniej więcej  jaka to firma i jakie obroty, napiszę słowo o Alice Walton, która jest właścicielką znaczącej części udziałów tego przedsiębiorstwa. Alice Walton zajmuje trzecie miejsce na liście najbogatszych kobiet na świecie (według magazynu Forbes). Ostatnio w swojej rodzinnej miejscowości (Bentonville w stanie Arkansas) wybudowała muzeum sztuki amerykańskiej za ponad 150 milionów dolarów. Umieściła w nim własną kolekcję obrazów gromadzoną latami, wartą kilkaset milionów dolarów. Wstęp do muzeum jest za darmo, taki prezent od sieci Wal Mart...


10 komentarzy:

  1. Próbuję sobie wyobrazić, co by było, gdyby w Polsce był taki Black Friday...
    I z przykrością muszę stwierdzić, że nie widzę tego w pozytywnych barwach... Albo byłyby ofiary, albo jakieś inne duże skandale...

    OdpowiedzUsuń
  2. ale Ci zazdroszcze :) ja mogę jedynie pomarzyć o wyjeździe o USA, a to moje jedyne marzenie :) świetny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. masakra, co za ludzie ;p
    jest jedno wyjście jak się chce coś kupić :P Lee możesz spróbować za rok, a mianowicie wchodzisz w taki tłum wkładasz kominiarkę i krzyczysz "Ahmed detonuj" :P

    znasz może jakieś duże sklepy rowerowe/kolarskie internetowe w USA ??

    spodenki, których szukam znalzłem jedynie na ebay.com ale jak u nas kosztują 180zł (tylko nie ten kolor co mi trzeba) to tam 84$ + wysyłka oczywiście ;/;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ulubiony sklep sportowy/turystyczny (sieć) w Stanach to REI, maja też spory dział rowerowy.

      Usuń
  4. ja to bym chetnie wparowal na wyprzedaz cd w jakims dobrym sklepie muzycznym:) bo tak niby wszystko na amazonie jest o polowe albo nawet wiecej tansze niz u nas ale jak do tego dochodzi przesylka to robi sie lipa:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdyby w Polsce był Black Friday, ludzie szaleliby tak samo, wystarczy przypomnieć sobie akcje w Media Markt;)

    Tomek- nie znam rowerowo-kolarskich. Spróbuj na amazonie, albo na stronie Dick's- to sportowa sieć.

    Rolowy- tu też czasem przesyłka boli, fajna cena ale jak doliczą koszt wysłania to żaden szał, po prostu wygoda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym zwariowała. Podczas wyprzedaży w Polsce miotam w duchu najgorsze przekleństwa. Raczej na pewno Black Friday spędziłabym w domu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jag - i słusznie, zwłaszcza, że Black Friday też jest on line;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o przesyłkę z USA zajrzyj na www.viaddress.com. Oferują usługi wysyłkowe w bardzo konkurencyjnych cenach, a także własny adres internetowy do zakupów w Stanach i bezpłatną pomoc w przypadku problemów z płatnościami. Zawsze dobrze jest się rozejrzeć i porównać różne możliwości odnośniw wysyłki z USA.

    OdpowiedzUsuń
  9. Infraotkabinen san orsch geil.

    Feel free to surf to my blog post; Infrarotkabinen
    Also visit my web site Infrarotkabinen

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na blogu. Zapraszam też na moje profile na Facebooku i Instagramie.