Ameryka i ja: Happy Thanksgiving

24 listopada, 2011

Happy Thanksgiving


Amerykanie obchodzą dziś swoje wielkie święto czyli Thanksgiving. My (Pan X i ja) też będziemy świętowali, no bo co mamy robić? W tamtym roku ograniczyliśmy się do kupienia i upieczenia dwóch skrzydeł indyka (żeby nie było, że w ogóle nic). W tym, zaproszono nas na kolację, więc zobaczymy na własne oczy jak wygląda taka impreza w amerykańskim domu. Bardzo fajna perspektywa.

Każdy raczej wie, że w Święto Dziękczynienia człowiek w USA zajada się indykiem. Od kilku tygodni na półkach w sklepach spożywczych piętrzą się więc gigantyczne ptaki (takie po 10 kilo i więcej). W działach z różnymi rzeczami do domu ustawiono z kolei jeszcze większe brytfanny (co widać na dołączonym zdjęciu) i całą masę niepotrzebnych rzeczy typu serwetki z napisem Happy Thanksgiving czy pojemniki na sól i pieprz z namalowanym ptakiem albo specjalne deseczki z wgłębieniem do pokrojenia ziemniaka... Każdy próbuje zarobić przy okazji jak może.  Ostatnio widziałam np. skrzynkę z trzema rodzajami świeżych ziół niezbędnych do przygotowania idealnego ptaka. Żeby klient miał pewność, że to specjalnie z okazji Święta Dziękczynienia, do skrzynki dołączono kartonik ze zdjęciem indyka a także wetknięto do ziemi szpikulec zakończony ptakiem (a jakże).

Jednak moim ulubionym gadżetem (z internetu) są gogle do krojenia cebuli. Specjalnie z okazji Thanksgiving. Kocham te różowe;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na blogu. Zapraszam też na moje profile na Facebooku i Instagramie.