Ameryka i ja: Miało być święto Kinga. Będzie Irena...

26 sierpnia, 2011

Miało być święto Kinga. Będzie Irena...


Najpierw trzęsienie ziemi, teraz huragan. Zgodnie z tym, co podała telewizja CNN Irena ma szaleć nad Waszyngtonem w niedzielę od 4.00 do 10.00 rano. Nad Nowym Jorkiem od 8.00 do południa (także w niedzielę). Zahaczy też o Filadelfię, Boston i kilka innych miast. Najbardziej na wyobraźnię podziałała mi grafika, którą pokazano w CNN i komentarz pana specjalisty od huraganów, który powiedział, że Irena, która znajduje się obecnie nad Atlantykiem jest wielkości... Europy! Dość trudno to przyjąć do wiadomości. Podobnie jak fakt, że woda może zalać część Manhattanu (zagrożona jest między innymi Strefa Zero).

W Waszyngtonie na razie spokojnie, choć w spożywczym markecie był dziś nadzwyczajny tłok i ludzie mieli nadzwyczajnie dużo jedzenia w koszykach. Mniej więcej tyle, ile wtedy, gdy zapowiadano opady śniegu stulecia...

W niedzielę w stolicy USA miała odbyć się uroczystość oficjalnego zaprezentowania mieszkańcom pomnika Martina Luthera Kinga ( w tym dniu przypada 48. rocznica historycznego przemówienia pt. Mam marzenie). Niestety, z powodu huraganu odwołano tę imprezę (a raczej przełożono na wrzesień lub październik). Na sam pomnik można patrzeć od poniedziałku, z tym, że w niedzielę miało być uroczyście i doniośle (z udziałem Obamy). Byłam dziś po południu zobaczyć tę kilkumetrową figurę. Było bardzo dużo ludzi, w większości Afroamerykanów (co nie jest chyba zaskoczeniem). Wiele osób  fotografowało się na tle rzeźby a także na tle cytatów z przemówień Kinga umieszczonych na ścianach będących elementem całego projektu. Na pewno będzie tu pięknie na wiosnę, wtedy gdy zakwitną wiśniowe drzewa. Raz, że posadzono ich mnóstwo w okolicy otaczającej pomnik, dwa - rzeźba stoi tuż przy Tidal Basin (taki staw) wokół, którego rosną kolejne setki wiśniowych drzew. Granitowy Martin Luther King będzie miał na przełomie marca i kwietnia naprawdę wspaniały widok...



widok na Tidal Basin

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na blogu. Zapraszam też na moje profile na Facebooku i Instagramie.