Ameryka i ja: WTC 10 lat później

13 kwietnia, 2011

WTC 10 lat później



Tu czas się nie zatrzymał. Tu czas biegnie szybko, bo jeszcze szybciej biegną ludzie, którzy na co dzień pracują w biurach w rejonie Strefy Zero na Manhattanie. Teren, na którym stały wieże WTC wciąż jest ogrodzony. W tej chwili to wielki plac budowy. Uciążliwy dla ucha, z hałasującymi maszynami, dźwigami i ciężkim sprzętem.
Ci, którzy żyją lub pracują w pobliżu, gonią jak zawsze. Nawet specjalnie nie patrzą w tamtym kierunku. Ci, którzy są w Nowym Jorku z wizytą, próbują zobaczyć przez siatkę co dzieje się za ogrodzeniem. Zobaczyć na własne oczy fragment Nowego Jorku, który 10 lat temu roku pokazywano w telewizji non stop.

Zapewne większość z nas dokładnie pamięta w jakich okolicznościach zastała nas wiadomość o atakach. Pamięta, że potem było nieustanne oglądanie telewizji, słuchanie radia i czytanie prasy. Pewnie wiele osób (jak ja) zachowało sobie gazetę z datą 12 września 2001 roku. Jakąkolwiek, bo dzień po atakach wszystkie pisały tylko o JEDNYM. Być może do dziś przechowuje też (jak ja) jakieś specjalne wydanie magazynu, który ukazał się w ciągu kilku następnych dni.

Za niespełna pięć miesięcy minie 10 rocznica ataków na WTC. Kilka dni temu The New York Times zamieścił zapadające w pamięć zdjęcie. To fotografia z 1994 roku, na której pokazano mężczyznę myjącego okno. Mężczyzna jest na wysokości 107 piętra, widać go na tle wieżowców Manhattanu. Człowiek w sile wieku to emigrant z Albanii, który zarabiał na życie myjąc szyby. Zginął w atakach na World Trade Center.

Zdjęcie można znaleźć pod tym linkiem :

http://lens.blogs.nytimes.com/2011/04/01/glass-in-front-clouds-below/?smid=fb-nytimes&WT.mc_id=LE-SM-E-FB-SM-LIN-GIF-040111-NYT-NA&WT.mc_ev=click


tak będzie kiedyś
tak jest dziś, na razie budowany jest jeden drapacz chmur



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na blogu. Zapraszam też na moje profile na Facebooku i Instagramie.